CZYNNIK WYPŁAT W DZIAŁANIU, CZYLI O CO NAM NAPRAWDĘ CHODZI W PODEJMOWANIU DECYZJI?

Wiemy już, że rezultaty wyboru można kwantyfikować za pomocą wypłat. Wypłaty decyzji generała Leslie Grovesa mierzone były liczbą najlepszych fizyków, których mógłby pozyskać do projektu dzięki powołaniu na szefa chudego, sierżanta lub doktora. Który z tej trójki mógł działać jak magnes?

Zanim jednak przeczytasz poniższy wpis do końca polecam Ci zapoznać się z tym krótkim wprowadzeniem jakie zostało opublikowane w artykule pt. „PODEJMOWANIE DECYZJI, CZYLI KONCENTRACJA NA TYM, CO WAŻNE„.

Chudy jest uwielbiany przez środowisko fizyków. Trochę się obawiasz jego lewicowych sympatii, ale komuniści nie są przeciwnikiem w tym konflikcie. Możesz postawić na niego swoje pieniądze. Chudy to Robert Oppenheimer. Dajemy mu 5 punktów.

Sierżant to mocny konkurent dla chudego. Jest urodzonym przywódcą, a wiadomo że czasami szybciej osiąga się cel, gdy część ludzi z przywódcą się nie zgadza. Sierżant to Edward Teller, późniejszy ojciec bomby wodorowej. Dajemy mu 3 punkty.

Czasami nie warto mieć najbardziej produktywnego eksperta jako administracyjnego szefa projektu. Ponieważ jest tak bystry, warto by kierował kluczowym podprojektem. Doktor to Enrico Fermi. W grudniu 1942 roku przeprowadził w Chicago pierwszą w historii kontrolowaną reakcję łańcuchową, czyli zbudował pierwszy reaktor jądrowy. Doktorowi dajemy zaledwie 0 punktów.

Co naprawdę miało miejsce?

Fizycy Leo Szilard i Albert Einstein wystosowali list do prezydenta Franklina Roosevelta o konieczności zbudowania przez Stany Zjednoczone bomby atomowej. Powołano projekt Manhattan kierowany przez generała Leslie Grovesa. Wbrew radom wielu, konserwatywny i metodyczny Groves powołał na naukowego szefa projektu Roberta Oppenheimera, lewicowego intelektualistę. Razem stworzyli niezwykle twórczy duet.

Oppenheimer

fot. 1 Robert Oppenheimer i Leslie Groves

Gdyby Groves nie przeprowadził analizy, tylko podjął intuicyjna decyzję, wybrałby Edwarda Tellera. Mieli podobny charakter i podobne poglądy. Teller nie był jednak w części tak popularny jak Oppenheimer i nie przyciągnąłby tak wielu wybitnych fizyków do pracy nad bomba atomową.

Podjęcie prawidłowej decyzji z punktu widzenia racjonalności, czyli wybór Oppenheimera, nie musiało oznaczać podjęcie decyzji zakończonej sukcesem. Nie można wykluczyć (nigdy się tego nie dowiemy), że zespół kierowany przez Tellera czy Fermiego nie zrealizowałby Projektu Manhattan szybciej i skuteczniej. Skuteczność nie jest miarą racjonalności decyzji: tę ostatnią oceniamy przed jej podjęciem.

 

Komentarze

Informacje o nowych wpisach prosto na Twój e-mail

Signup now and receive an email once I publish new content.

I agree to have my personal information transfered to MailChimp ( more information )

I will never give away, trade or sell your email address. You can unsubscribe at any time.

O autorze

Maciej

Maciej

Dr hab. filozofii, biolog, kognitywista, pracownik naukowy Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Wykładowca Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu, Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Poznaniu, i Akademii im. Leona Koźmińskiego w Warszawie. Prowadzi badania nad miastem użytecznym. Więcej informacji znajdziesz: tutaj.

error: Treść jest chroniona !!